Jasia:lata 50′- życie wcale nie szare

Nie miało dla niej znaczenia to, że mieszka w niewielkiej prowincjonalnej mieścinie, w domu, w którym delikatnie mówiąc nie przelewa się. Była taka odważna! Przełamywała stereotypy, chyba nie miała kompleksów albo starała się je pokonywać, zawsze mierzyła siły na zamiary.

Czytaj dalej Jasia:lata 50′- życie wcale nie szare
Reklamy

„Zostań pilotem szybowcowym”

Skąd się w niej to brało? Ten ciągły głód życia, ta nieustanna chęć robienia ciągle czegoś nowego, te wszystkie zainteresowania często dotyczące zupełnie różnych sfer życia… I to w sytuacji, kiedy, delikatnie mówiąc, w domu się nie przelewało i na to wszystko po prostu nie było pieniędzy. Kiedy myślę o mojej Mamie i jej życiu […]

Czytaj dalej „Zostań pilotem szybowcowym”

Jurek Jaworski z Trentowca

Dzisiaj mija kolejna rocznica ostatniego apelu w obozie w Boguminie, po którym wszyscy więźniowie w tym moja mama z bratem i rodzicami znaleźli się w Marszu Śmierci. Pisałam o tym kilka lat temu [KLICK] Coś chyba kieruje tym moim pisaniem, bo wczoraj, kiedy pełna wyrzutów sumienia związanym z długim brakiem aktywności na blogu postanowiłam w […]

Czytaj dalej Jurek Jaworski z Trentowca

Staszek Mazurek, co przyjechał za Jasią do Trzebini

Rower, na którym siedzi Jasia, obejmując, a może trzymając się swojego towarzysza –  dla podtrzymania równowagi, to pewnie ten, o którym pisał Staszek Mazurek ze schroniska na Hali Gąsienicowej. Zdjęcie zrobił w 1950 roku piętnastoletni Olek, o czym nie omieszkał poinformować umieszczając swoją sygnaturkę w rogu fotografii.  Wyobrażam sobie, jak chałupniczą metodą pracowicie umieszczał swój […]

Czytaj dalej Staszek Mazurek, co przyjechał za Jasią do Trzebini

Staszek Mazurek ze Świdnicy

   W czasie, kiedy Józek Misztela adorował Jasię i słał do niej swoje poetyckie listy, był jeszcze co najmniej jeden młody mężczyzna, którego zauroczyła moja niespełna osiemnastoletnia mama. Zachował się na to dowód w postaci listu z 2 marca 1948 roku (pierwszy list od Józka był z czerwca 1947, ostatni, ten wktórym wił się jak piskorz, […]

Czytaj dalej Staszek Mazurek ze Świdnicy

Szklarska Poręba 1949. Jasia pracuje w hucie kryształów

We środę 6 lipca 1949 roku, trzy dni po tym, jak Matka Boża zapłakała w Archikatedrze Lubelskiej, dwa tygodnie po zakończeniu roku szkolnego, który był ostatnim rokiem Olka w szkole powszechnej, jego siostra Jasia zdała w Szczytnej egzamin czeladniczy i uzyskała tytuł rzeźbiarza szklarskiego. Dzień później otrzymała świadectwo czeladnicze, a już 18 sierpnia rozpoczęła pracę […]

Czytaj dalej Szklarska Poręba 1949. Jasia pracuje w hucie kryształów