Inne rozmaitości chełmskie

Mam już „zaklepane” dwa dni w CAW tuż po zakończeniu roku szkolnego. Nie mogę się doczekać. Wyjazdu do Chełma też. Zwłaszcza, że w księgach coś jest. Wczoraj właśnie dowiedziałam się, że … Ale o tym później, a póki co  – z tego, co sobie pospisywałam w kwietniu – mam jeszcze parę drobiazgów do „przepisania” tutaj (być może […]

Czytaj dalej Inne rozmaitości chełmskie

Zwyczajna droższa od schabu i inne drobiazgi z początku lat 30′

Przeglądam te moje notatki z Centralnego Archiwum. Jest jeszcze parę drobiazgów wypisanych z rozkazów dziennych dowódcy pułku, których tu nie przeniosłam, a szkoda, żeby się zawieruszyły, bo przecież te właśnie drobiazgi złożone w całość dają obraz tamtego świata, który przeminął. Takie na przykład ceny pieczywa. W rozkazie z 18 sierpnia 1930r. dowódca podaje ustalony przez […]

Czytaj dalej Zwyczajna droższa od schabu i inne drobiazgi z początku lat 30′