Pogrzeb w stalagu VIII B

Nie wiem, z jakiego powodu w pudle ze zdjęciami Felka Domagały, brata mojej babuni, znalazły się te zdjęcia. Jakie były jego związki ze stalagiem VIII B w Lamsdorf, czyli w Łambinowicach leżących w powiecie nyskim na Opolszczyźnie? Czuję, że mogą być ważne, więc i im poświęcę trochę miejsca, choć na pewno nie dotyczą mojej najbliższej […]

Czytaj dalej Pogrzeb w stalagu VIII B

Kawa Francka i widoki Krakowa

Już dawno chciałam o tym napisać, bo to jedna z tych rzeczy, które kiedyś były lepsze… Albumik zeszytowego formatu poświęcony Krakowowi noszący tytuł „Poznaj piękno Twego kraju”. Wydany przez „HENRYKA FRANCKA SYNOWIE”. Pamiętam, że w dziecińtwie lubiłam go sobie oglądać, choć był już wtedy starociem i mama zawsze kazała mi uważać, żebym go nie dotnęła […]

Czytaj dalej Kawa Francka i widoki Krakowa

Ojcowizna. Dom Marianny i Błażeja przy Krakowskiej

A to jest najprawdopodobniej ten dom, od którego wszystko się zaczęło… Jakimś cudem wśród zdjęć pozostałych po Loli znalazło się i to. Przestawia grupę ludzi na tle domu moich prapradziadków Marianny i Błażeja Kołodzieczyków, domu, który jeszcze w czasach mojego dzieciństwa stał na Krakowskiej, po przeciwnej stronie, nieco powyżej tego, który w 1927 roku kupił […]

Czytaj dalej Ojcowizna. Dom Marianny i Błażeja przy Krakowskiej

Lola z Buffalo, N.Y.

Najstarsza z sióstr Paterkowskich, Lola, mimo że urodzona w Polsce, była bardziej „amerykańska” od Luci i Zuzi, które przecież przyszły na świat w Ameryce. Właściwie trudno się temu dziwić, bo spędziła tam całe swoje „świadome” dzieciństwo. Wyjeżdżając  z Polski była trzyletnim brzdącem, wróciła jako trzynastoletnia panienka. W amerykańskiej szkole, do której zaczęła uczęszczać w wieku […]

Czytaj dalej Lola z Buffalo, N.Y.

Jeszcze raz o Julii i Antku Paterkowskich

Najładniejsza z sióstr mojej prababki Ludwiki, Julka Kołodziejczykówna, mimo swoich dwudziestu dwóch lat wcale nie planowała jeszcze zamążpójścia i to tuż przed Wielkim Postem 1910 roku. Planowała coś zupełnie innego. Chciała ze swoją starszą siostrą Marianną, wtedy już samotną mamą małego Juliana (ale nie tego Julka – rozrabiaki, brata mojej Mamy), pojechać do Wiednia, żeby […]

Czytaj dalej Jeszcze raz o Julii i Antku Paterkowskich

„Nie wierz mężczyźnie …”

TEKST, KTÓRY ZNALAZŁ SIĘ W FINAŁOWEJ TRÓJCE  KONKURSU  „GALA TWÓRCÓW 2015” W KATEGORII „TEKST ROKU”   Kochany Sierożka, już dawno chciałam napisać do Ciebie list, bo … stałeś mi się bardzo bliski.  Teraz, kiedy tyle się o Tobie dowiedziałam, przyszedł chyba czas, żeby to zrobić. Czasem wydaje mi się, że się w Tobie zakochałam – w tym […]

Czytaj dalej „Nie wierz mężczyźnie …”

Julka Paterkowska, god mother of Helen

Dziesięć dni temu zmarła Helen, ostatnia z dzieci Anny – siostry mojej prababki Ludwiki. Miała prawie 94 lata. Jej ślubne zdjęcie zamieściłam tu kiedyś pisząc o losach najstarszej córki Cecugów, którą ochrzciłam mianem „spłakanej Mańci”. Helen urodziła się co prawda w USA, ale była takim ostatnim „ogniwem” łączącym potomków Jana i Anny z ich polskimi […]

Czytaj dalej Julka Paterkowska, god mother of Helen