„Przez cały czas pracował pilnie…”

To jest świadectwo pracy mojego dziadka Jana, które wystawił mu dyrektor Dunajecki, kiedy Jan postanowił spróbować szczęścia w Krakowie… Oczywiście wiem, że znowu jest nie po kolei, ale to tylko blog… Pewne rzeczy przypominają mi o swoim istnieniu trochę nie w tej kolejności, co trzeba i zaburzają chronologię. Mogłabym je pominąć, ale chyba byłoby szkoda. […]

Czytaj dalej „Przez cały czas pracował pilnie…”

Wydział Aprowizacji Kopalń Węgla Czeladź na Piaskach

Zatem na początku listopada 1919 roku, 22-letnia Andzia rozpoczęła pracę jako kasjerka w Magazynie Żywnościowym Towarzystwa Bezimiennego Kopalń Węgla „Czeladź” na Piaskach… Nie wiem, czy wcześniej gdzieś pracowała, nie ma po tym żadnego śladu w dokumentach, choć w urzędowym życiorysie pisanym już po II wojnie światowej pisała, że w wieku 15 lat, po śmierci ojca […]

Czytaj dalej Wydział Aprowizacji Kopalń Węgla Czeladź na Piaskach

Kupiec Halski z Krakowa

Poszperałam sobie w sieci, bo tak to już ze mną jest, że strasznie się „zajawiam” tymi moimi znaleziskami, i znalazłam informacje na temat krakowskiego pryncypała mojego dziadka. Nie wiem, jakie imię nosił W. Halski, ale pewne jest, że był on potomkiem znanego krakowskiego kupca Ludwika Halskiego (1856-1919), który swój Skład Towarów Żelaznych miał już co […]

Czytaj dalej Kupiec Halski z Krakowa

Dzisiejsze znalezisko

No po prostu nie mogłam sobie darować, żeby się nie pochwalić! Choć w moich opowieściach nie doszłam jeszcze do dziadka Jana, a tylko wspomniałam, że Andzia zostanie jego żoną. Ale co tam-najwyżej się wytnie po jakimś czasie i wstawi gdzie indziej;) Wyszłam sobie dziś po południu na strych w celach … porządkowo-poszukiwawczych i oto, co […]

Czytaj dalej Dzisiejsze znalezisko