Międzynarodowe świadectwo drogowe 1927

Znalazłam to Międzynarodowe Świadectwo Drogowe mojego dziadka,o którym pisałam, że diabeł ogonem przyłoży… Właściwie to świadectwo nie dziadka, ale pojazdu, którym kierował będąc szoferem w Sierszańskich Zakładach Górniczych. Jest wcześniejsze od tamtego o 3 lata. Wydano je 9 września 1927 roku, dokładnie miesiąc przed tym, jak dziadek kupił dom od Springerów. W danych dotyczących pojazdu […]

Czytaj dalej Międzynarodowe świadectwo drogowe 1927

Duży zeszyt klientów sklepu bławatnego

                     Wcześniej myślałam, że ten większy zeszyt był kontynuacją pierwszego, o którym już pisałam, ale teraz wydaje mi się, że oba były prowadzone równolegle, choć ten drugi założono odrobinę później. Wpisy dokonane ręką Andzi lub jej męża Jana („pomyłka-wydałem 75 gr”) są prawdziwą skarbnicą wiedzy na temat tego, co i za ile można było kupić […]

Czytaj dalej Duży zeszyt klientów sklepu bławatnego

Opłaty za gimnazjum

Na ostatniej stronie tego pierwszego zeszytu, właściwie już na okładce jest dopisek zrobiony ołówkiem kopiowym ręką Andzi, dzięki któremu dowiaduję się, ile wynosiło czesne w Prywatnym Koedukacyjnym Gimnazjum w Oświęcimiu, w którym Julkowi udało się zaliczyć czwartą klasę i uzyskać świadectwo ukończenia.   Przy okazji coś mi się chyba wyjaśnia… Zastanawiałam się, co robił przez […]

Czytaj dalej Opłaty za gimnazjum