Zmiana szkoły: z Mysłowic do Polanicy

Znalazłam parę dokumentów związanych ze szkołą mojej mamy Jasi (nie, że je odkopałam na strychu, tym razem nie; były odłożone w specjalnej teczce, ale w tym ogromie papierów, ciągle nie zarchiwizowanych, pochowanych jedynie do pudeł, po prostu o nich zapomniałam) i wyjaśniło mi się parę kwestii, o których nie miałam pojęcia pisząc o tym kiedyś . […]

Czytaj dalej Zmiana szkoły: z Mysłowic do Polanicy

Szkolne rozmaitości z dawnych lat

           Moi mali uczniowie mają w programie temat poświęcony dawnej szkole. Poszukałam czegoś, co można by odnieść do tego, z czym teraz się stykają. Pokazać, dać dotknąć, porównać. Zaczęłam od zdjęcia klasy Andzi sprzed dobrze ponad stu lat. (Jakie to było dziwne dla moich drugoklasistów, że klasy nie były koedukacyjne! Niektórzy […]

Czytaj dalej Szkolne rozmaitości z dawnych lat

Czwórka z rysunków

W kolejnym roku, znowu na dwa dni przed Wigilią Bożego Narodzenia 1938, ostatnią Wigilią przed wojną, Jasia otrzymała świadectwo za pierwsze półrocze drugiej klasy. Same oceny bardzo dobre. Jej wychowawczynią nadal była pani Jadwiga Lempart, ale klasa druga „b” musiała zdaje się zwiększyć swoją liczebność, bo Jasia miała już numer nie 22, a 24. Zważywszy, […]

Czytaj dalej Czwórka z rysunków

Świadectwo odejścia

Po wakacjach 1936 roku Julek, który w tym czasie wyglądał mniej więcej tak, jak na tym zdjęciu, poszedł do czwartej klasy gimnazjum. Na koniec klasy trzeciej miał wyłącznie oceny dostateczne, tylko zachowanie-dobre (w dwóch poprzednich klasach-zaledwie odpowiednie). Może pielgrzymka do Częstochowy „tak jakby” dobrze mu zrobiła? Jednak ta poprawa pod względem zachowania, które dobre pozostało […]

Czytaj dalej Świadectwo odejścia

Julkowe zeszyty: język polski

Właściwie to zachował się w całości jeden zeszyt Julka do języka polskiego, nie licząc kilku luźnych kartek z innych zeszytów, a i ten jest pozbawiony okładki. To zeszyt z lutego-kwietnia 1935 roku, kiedy Julek był uczniem drugiej klasy. W pierwszej klasie jego nauczycielem języka polskiego był profesor Stefan Walentoski – tak przynajmniej wynika ze „Sprawozdania […]

Czytaj dalej Julkowe zeszyty: język polski

Julkowe zeszyty: matematyka

  Wśród zachowanych zeszytów (lub ich fragmentów) gimnazjalisty Julka Nowaka jest także ten zeszyt typu „Cracowia”. Producentem zeszytu,  a może raczej dystrybutorem był „Skład Papieru i Galanterji” Z.Ziembickiego mający swoją siedzibę w Krakowie przy Placu Mariackim 2. Na górze dopisano ołówkiem: „nie wolno bić się na pauzie-30r.” Łatwo zgadnąć, czemu szesnastoletni Julek miał przepisać to […]

Czytaj dalej Julkowe zeszyty: matematyka

„Historia jest wspaniała”

       Tymi słowami zakończyła wysłanego dziś do mnie maila nieoceniona pani Basia;) „Wytropiła” mianowicie, skąd się wziął ten stracony rok  1931/32 w karierze szkolnej Julka. Otóż Julek figuruje w „Wykazie uczniów i uczennic” (czyli wówczas z założenia było koedukacyjnie, choć nazwiska uczennic są w „Wykazie” niezwykle rzadkie) chrzanowskiego Gimnazjum za rok 1931/32 jako… […]

Czytaj dalej „Historia jest wspaniała”