Dwa zdjęcia, które powinny pojawić się tu wcześniej

      Te dwa portreciki o wymiarach 6,5×11 cm pochodzą jeszcze z czasów, kiedy Andzia mieszkała w Czeladzi. Nie publikowałam ich wcześniej, bo są w nie najlepszym stanie. Co jest moją „zasługą”, niestety. Jak przez mgłę pamiętam, że jako mała dziewczynka chciałam coś poprawić w wyglądzie szesnastoletniej Andzi, a zdjęcie mężczyzny z brodą usiłowałam odświeżyć przecierając […]

Czytaj dalej Dwa zdjęcia, które powinny pojawić się tu wcześniej

Plik zdjęć: (bezimienni) znajomi, którzy zostali w Czeladzi…

Kiedy Andzia przeprowadziła się do Trzebini, wzięła ze sobą na pamiątkę fotografie osób, które jakoś były jej bliskie- na pewno na tyle, że ofiarowały jej swoje podobizny. Mam całkiem sporo zdjęć osób, pewnie znajomych, a może i przyjaciół mojej Babci, o których niewiele, albo nic nie potrafię powiedzieć. Najczęściej jedyną informacją na zdjęciu jest nazwa […]

Czytaj dalej Plik zdjęć: (bezimienni) znajomi, którzy zostali w Czeladzi…

Przekreślona dedykacja

Moja śliczna Babunia wybrała jedno ze swoich najładniejszych zdjęć, wykonane w atelier Stefanii Mieszkowskiej w Sosnowcu na ulicy Staro-Sosnowieckiej 20, żeby je ofiarować …. „najukochańszemu Sierożce”.  Jest na nim taka… świeża, pogodna, dziewczęca. Zdjęcie chyba zostało wykonane nieco wcześniej, niż w 1919  – wtedy Andzia wyglądała troszeczkę poważniej. A może to odpowiednie uczesanie, strój i […]

Czytaj dalej Przekreślona dedykacja