Zeszyt do geografii 1946/47.

Znalazłam na strychu parę „szkolnych artefaktów” Olka z okresu tużpowojennego. Wiem, że to może dziwić, że ciągle coś znajduję – jakby to był jakiś przeogromny strych. Faktycznie sporo rzeczy leży tam jeszcze w mniejszym lub większym nieładzie. Ciągle sobie obiecuję, że w końcu to uporządkuję, ale ponieważ …nic i nikt mnie goni, to delektuję się […]

Czytaj dalej Zeszyt do geografii 1946/47.