„Tak mało piszesz o sobie”

W ostatnią  niedzielę marca 1943r., pewnie korzystając z dnia wolnego od pracy (choć nie jestem pewna, czy w lagrze nie pracowało się także w niedziele) dziadek Jan pisał do Julka, odpowiadając na jego list, w którym ten musiał się chyba tłumaczyć z dłuższego milczenia.                       […]

Czytaj dalej „Tak mało piszesz o sobie”

„… jeśli się zgodzisz to możemy się zaręczyć…”

   Już dziewięć dni później, w czwartek 19. listopada 1942 roku, w dniu kiedy ruszyła radziecka kontrofensywa pod Stalingradem, Niusia (która najwyraźniej zrezygnowała z bycia „Andzią”) napisała do Julka kolejny list. O Stalingradzie pewnie niewiele wiedziała, ale dziadek Jan mógł wiedzieć coś więcej, bo podobno prowadził nasłuch radiowy na jakimś prymitywnym urządzeniu, które może nawet […]

Czytaj dalej „… jeśli się zgodzisz to możemy się zaręczyć…”

„…zapytujesz, kiedy może nastąpić nasze wesele?”

W czasie, kiedy Weberowie już najprawdopdobniej mieszkali w naszym domu, a dziadkowie od ponad pół roku byli w obozie we Frysztacie, korespondecja między Niusią (która zaczęła się teraz podpisywać „Andzia”) a Julkiem kwitła nadal. Bardzo często do siebie pisali: listy Niusi mają daty: 21.10, 2.11 a teraz 10.11. Pomiędzy nimi były jeszcze przecież listy Julka […]

Czytaj dalej „…zapytujesz, kiedy może nastąpić nasze wesele?”

” móc wpaść w objęcia Twoje i ucałować Twoje słodkie usta”

      W Zaduszki, w poniedziałek 2 listopada 1942roku list do Julka pisała już inna dziewczyna. Choć – na razie – zwracała się do niego: „Drogi Julku”, nie mam wątpliwości, że była w nim zakochana. A ledwie dwa miesiące wcześniej „kochany Julek” dostał list od zakochanej w nim Maśki, której najwyraźniej sam też robił […]

Czytaj dalej ” móc wpaść w objęcia Twoje i ucałować Twoje słodkie usta”