Kartka z wojska

To jest ta kartka, dzięki której udało mi się uszczegółowić czeladzki adres mojej prababki z lat dwudziestych i początku trzydziestych. I upewnić się, w którym z domów na Betonowej mieszkała także jako młoda panienka moja ukochana babcia Andzia. Wiele bym dała, żeby dowiedzieć się, od kiedy Domagałowie tam mieszkali (zanim Ludwika wybudowała dom na Piaskowej), […]

Czytaj dalej Kartka z wojska

Sieroża – jak echo, wraca i nie daje o sobie zapomnieć

  Oczywiście będę jeszcze pisać o Piaskach, bo sporo tych zdjęć z odwiedzin w Czeladzi mam, ale muszę na chwilkę przerwać. Choć nadal „rzecz dzieje się na Piaskach”. Tyle, że jakieś dwadzieścia lat wcześniej. Pisałam kiedyś o mojej Babci Andzi – „sokolicy” z Piasków. Kilka dni temu przypadkiem trafiłam na swoje zdjęcia, między innymi z tamtego […]

Czytaj dalej Sieroża – jak echo, wraca i nie daje o sobie zapomnieć

Felek i Hanka Domagałowie

  Felek „chodził” z Hanką kilka lat. Co najmniej pięć, bo tyle czasu dzieli datę na zdjęciu podarowanym „Anuchnie” od daty ślubu, który odbył się w kwietniu 1936 roku, kiedy Hanka była już w dość zaawansowanej ciąży. Pewnie chcieli się pobrać wcześniej, ale domyślam się, że dopiero perspektywa narodzin wnuka lub wnuczki sprawiła, że Ludwika […]

Czytaj dalej Felek i Hanka Domagałowie

Felek lekkoduch

Podobno kiedyś w nocy włamali się do nich złodzieje. Felek i Ludwika byli tak przerażeni, że mogą im coś zrobić, że oboje udawali, że śpią – rabusie w tym czasie przeszukiwali szuflady i szafki. W tym samym ponieszczeniu! Ponoć niewiele znaleźli, bo porfel z pieniędzmi znajdował się w płaszczu wiszącym na drzwiach, a tam jakoś nie zajrzeli…

Czytaj dalej Felek lekkoduch

A w tym czasie na Piaskach w Czeladzi…

Moja babcia Andzia wyjechała z Czeladzi początkiem 1923 roku, żeby najpierw pielęgnować śmiertelnie chorą Annę i zajmować się jej dziećmi, a w końcu, po jej śmierci, zostać żoną Jana i mamą niespełna trzyletniego Julka. Bo malutka Ania, jej chrześnica zmarła prawie równocześnie ze swoją mamą. W domu Nowaków w Sierszy bywała już wcześniej stosunkowo często […]

Czytaj dalej A w tym czasie na Piaskach w Czeladzi…

Lesia czekała całe wakacje

    Znalazłam jeszcze jedno zdjęcie Lesi, ciotecznej siostry mojej mamy. Wcześniejsze niż tamto komunijne.Zdjęcie zrobiono pewnie jeszcze  w okresie okupacji – urodzona w 1936 może mieć tu nie więcej niż 7 lat. Zresztą charakter pisma na odwrocie, te uroczo niezgrabne literki tylko to potwierdzają. Jest tam też pieczątka zakładu fotograficznego: Photo „Styl” Czeladz OS. […]

Czytaj dalej Lesia czekała całe wakacje

Towarzysze w P.O.W. na Piaskach

Zanim przywiozę – bo szczerze w to wierzę, że przywiozę – nowe wieści z Centralnego Archiwum i z Chełma, chcę jeszcze zostawić ślad po towarzyszach z młodości Sierożki, którzy wraz z nim działali w Polskiej Organizacji Wojskowej na Piaskach. Być może ktoś, tak jak ja Sieroży, szuka któregoś z tych nazwisk i nawet taka „śladowa” informacja może dla […]

Czytaj dalej Towarzysze w P.O.W. na Piaskach

Jeszcze jeden malutki ślad po Sieroży

Ciągle szukam (z pomocą dobrych ludzi) czegoś jeszcze o Sierożce. Już wiem, że dom przy Reformackiej 5 był przed wojną prywatną kamienicą. Sierożka wynajmował tam więc mieszkanie – jeśli lokal nr 6 był duży, to pewnie jednak miał rodzinę.  Paweł podpowiedział mi, że mogę spróbować sprawdzić w księgach parafialnych w Chełmie – może natrafię na jakiś […]

Czytaj dalej Jeszcze jeden malutki ślad po Sieroży