Sympatia z polanickich czasów: Józek Misztela

W maminych szpargałach (nie, tym razem nie na strychu) znalazłam szarą kopertę, podpisaną: „Korespondencja od Józka Miszteli”. Charakter pisma jest taki, jaki miała zawsze, bardzo charakterystyczny, ale tę kopertę musiała podpisać u schyłku życia, bo opis jest szczególnie niestaranny, właśnie taki, jak w jej różnych luźnych notatkach, w których próbowała walczyć z postępującą chorobą i […]

Czytaj dalej Sympatia z polanickich czasów: Józek Misztela

Listy Andzi do Jasi

Z tym polanickim okresem mojej Mamy związane są też listy, które pisała do niej jej mama – moja babcia Andzia. Pewnie było ich znacznie więcej i niewykluczone, że jeszcze na jakieś trafię. Ale z tych trzech, o których chcę dzisiaj napisać też sporo się dowiedziałam na temat realiów tych tużpowojennych ciężkich czasów. Pierwszy list jest […]

Czytaj dalej Listy Andzi do Jasi

Jak siedemdziesiąt lat temu wpisywano się do pamiętnika

Obiecałam pokazać więcej wpisów z pamiętnika mojej Mamy Jasi, tego który założyła w lipcu 1947 roku, kiedy mieszkała w internacie w Polanicy – Zdroju. Są tam dedykacje od kolegów i od koleżanek, ale też od nauczycieli, którzy wpisywali się „swojej uczennicy”. Wiersze, wierszyki, czasem troszkę naiwne („Kochaj każdego, byle nie wrednego”), ale też wiele mądrych […]

Czytaj dalej Jak siedemdziesiąt lat temu wpisywano się do pamiętnika

Zmiana szkoły: z Mysłowic do Polanicy

Znalazłam parę dokumentów związanych ze szkołą mojej mamy Jasi (nie, że je odkopałam na strychu, tym razem nie; były odłożone w specjalnej teczce, ale w tym ogromie papierów, ciągle nie zarchiwizowanych, pochowanych jedynie do pudeł, po prostu o nich zapomniałam) i wyjaśniło mi się parę kwestii, o których nie miałam pojęcia pisząc o tym kiedyś . […]

Czytaj dalej Zmiana szkoły: z Mysłowic do Polanicy