„Bartkowiak-była sympatia” czyli Beniu z Poznania

Nie wiem, dlaczego także znajomość z Benkiem skończyła się po jakimś czasie, mimo, że w listach dawał wyraz swojemu zaangażowaniu, wspominał jej piękne czarne „głaza”, nazywał ją „swoją lubą”, „ukochaną”, był smutny, że długo nie pisała, sam pisał po francusku: ” Je un amoire dans mon coeur. Je vois aimez.” (co, gdyby nie błąd w wyrazie „amoure”, byłoby wyznaniem miłości. A tak było nim tylko połowicznie, bo pierwsza część informowała, że Beniu ma w sercu szafę. )

Czytaj dalej „Bartkowiak-była sympatia” czyli Beniu z Poznania

Cień Julka Nowaka (tekst znaleziony przypadkiem)

Zupełnie zapomniałam o tym tekście. W przedziwny sposób dał o sobie przypomnieć. Porządkując po troszku strych, dojrzawszy do tego, że przecież nie mogę wszystkiego trzymać tylko dlatego, że należało to do kogoś z moich przodków, pozbywam się niektórych rzeczy sprzedając je w Internecie. Zbieram na remont dachu 🙂 Parę dni temu zadzwonił do mnie człowiek, […]

Czytaj dalej Cień Julka Nowaka (tekst znaleziony przypadkiem)