Kojarzę różne papierki i zlepiam fakty

Pogrzebałam sobie w papierkach i parę rzeczy z tej wczesnopowojennej rzeczywistości mi się wyjaśniło. A nawet coś z czasu przed wojną – wypadek dziadka. Ten w 1932 roku, kiedy pracował jako szofer-ślusarz maszynowy w Szybie „Artur” Sierszańskich Zakładów. Wcześniej widziałam tylko to zaświadczenie wypadkowe, z którego udało mi się wyczytać, że mój 43-letni wówczas dziadek […]

Czytaj dalej Kojarzę różne papierki i zlepiam fakty

Międzynarodowe świadectwo drogowe 1927

Znalazłam to Międzynarodowe Świadectwo Drogowe mojego dziadka,o którym pisałam, że diabeł ogonem przyłoży… Właściwie to świadectwo nie dziadka, ale pojazdu, którym kierował będąc szoferem w Sierszańskich Zakładach Górniczych. Jest wcześniejsze od tamtego o 3 lata. Wydano je 9 września 1927 roku, dokładnie miesiąc przed tym, jak dziadek kupił dom od Springerów. W danych dotyczących pojazdu […]

Czytaj dalej Międzynarodowe świadectwo drogowe 1927

Nowakowie nad Morskim Okiem 1929

Z notatek w zeszycie dziadka wynika, że służbowo był w Zakopanem dwa razy w 1929 roku:  17. lipca (1 doba) i 3./4. sierpnia (2 doby). Ten drugi wyjazd obejmuje też Dunajec, skąd pochodził inż. Michał Dunajecki. Zapewne odwiedzał wtedy swoją rodzinę. Na zdjęciu prawie wszyscy mają jakieś nakrycia głowy: Jan pozuje w kapeluszu, siedząca po […]

Czytaj dalej Nowakowie nad Morskim Okiem 1929

Julek i jakieś dzieci na schodach (dworku?) 1927-1928

Wiele bym dała, żeby się dowiedzieć gdzie wykonano to niezwykłe zdjęcie… A jest niezwykłe bo mimo, że wyraźnie „niepozowane” stanowi wspaniałą kompozycję. Uwielbiam je. Julek, wysoki blondynek, stoi pierwszy z prawej w jasnym, zapewne wełnianym, garniturku z krótkimi spodniami. Na nogach ma buciki sznurowane nad kostkę, podobne do tych, które nosił jego imiennik- starszy kuzyn, […]

Czytaj dalej Julek i jakieś dzieci na schodach (dworku?) 1927-1928

rogatka-2zł

Zeszyt, w którym mój dziadek notował wszystkie wyjazdy dyrektorem Dunajeckim obejmuje okres od  2. września 1928 do 19 kwietnia 1932r. Wyjazdy odbywały się w zasadzie codziennie: najczęściej do Chrzanowa lub Krakowa, ale też do Katowic, Krzeszowic, Jaworzna, Dąbrowy, Kielc, Zatora, Oświęcimia, Tarnowskich Gór, Sosnowca, Alwerni, Ojcowa, Bielska, Pszczyny, Wiśnicza, Żywca… No i były jeszcze te […]

Czytaj dalej rogatka-2zł

Morskie Oko 1928

Niedługo po śmierci Olusi, na pewno nie później niż we wrześniu 1928 roku, dziadek pozował do tego zdjęcia nad Morskim Okiem w przymocowanej łańcuchem do brzegu łódce „Syrena”. To był zapewne jeden ze służbowych wyjazdów z dyrektorem Dunajeckim. Może właśnie on zachęcił dziadka do zrobienia sobie takiej fotografii-było słonecznie, Jan był elegancko ubrany: biała koszula, […]

Czytaj dalej Morskie Oko 1928

„Przez cały czas pracował pilnie…”

To jest świadectwo pracy mojego dziadka Jana, które wystawił mu dyrektor Dunajecki, kiedy Jan postanowił spróbować szczęścia w Krakowie… Oczywiście wiem, że znowu jest nie po kolei, ale to tylko blog… Pewne rzeczy przypominają mi o swoim istnieniu trochę nie w tej kolejności, co trzeba i zaburzają chronologię. Mogłabym je pominąć, ale chyba byłoby szkoda. […]

Czytaj dalej „Przez cały czas pracował pilnie…”