F.I.S. 1939 (Milicja jest bardzo niedobra)

Znowu odbiegam od chronologii, ale pomyślałam sobie, że warto pokazać tę znalezioną przeze mnie (wiadomo gdzie!) pierwszą stronę Ilustrowanego Kuriera Codziennego z 13 lutego 1939 roku, a właściwie dodatku do I.K.C., nie tylko ze względu na jakieś asocjacje z trwającą właśnie Olimpiadą Zimową. Dokładnie 75 lat temu mieliśmy w w Polsce, w Zakopanem Mistrzostwa Świata […]

Czytaj dalej F.I.S. 1939 (Milicja jest bardzo niedobra)

Bruno czytał coś jeszcze

Oprócz pisemek „Sonnenwende” i „Soma” Bruno (a pewnie i jego matka i ci pozstali, którzy uwiecznili się na zdjęciu przy studni) czytał prasę donoszącą o zwycięstwach III Rzeszy i o nieustraszonych niemieckich żołnierzach. Na strychu znalazłam broszurę „Wölfe der Meere” (Wilki morskie) o „bohaterskich czynach niemieckich łodzi podwodnych” wydaną w 1941 roku oraz fragmenty bogato […]

Czytaj dalej Bruno czytał coś jeszcze

Jeszcze coś zostawili

 To najprawdopodobniej także „pamiątki” po Weberach (i być może Lorenzach), którzy przez około dwa i pół roku wierzyli, że dom przy Krakauerstr.20 w Trzebini O/S będzie już zawsze i c h miejscem na ziemi: opakowanie po jakimś błyszczącym proszku (z resztami tegoż w środku), który należało – według instrukcji na odwrocie – zmieszać 1:2 z […]

Czytaj dalej Jeszcze coś zostawili

Zuza Nowakówna – kochanej kuzynce

Ta śliczna dziewczyna to Zuzia Nowakówna – najstarsza, zmarła w zeszłym roku, córka Felka, młodszego brata dziadka Jana, który przejął po nim szoferowanie u dyrektora Kopalni „Artur”. Wygląda dojrzalej, niż wskazywałby na to jej wiek- 14 lat. 12 grudnia 1943 roku,w niedzielę, napisała na odwrocie dedykację dla Jasi. Zdjęcie zostało chyba przesłane wraz z jakimś […]

Czytaj dalej Zuza Nowakówna – kochanej kuzynce

Z polecenia Pana Lagerführera…

    Wracam jeszcze do czasu, kiedy Andzia i Jan razem z dziećmi byli w lagrze.  Dzięki temu urzędowemu, choć odręcznie napisanemu listowi wiem, kiedy dokładnie dziadkowie zostali przetransportowani z Frysztatu do Bogumina i w którym bloku ich zakwaterowano. Kolejny element mojej układanki…                         […]

Czytaj dalej Z polecenia Pana Lagerführera…