Pamiętnik i list od panny Marysi

Jedną z pamiątek z tamtego polanickiego okresu w życiu mojej mamy jest jej pamiętnik. Założyła go w lipcu 1947 roku, czyli pół roku po przybyciu do szkoły. Nie miała jeszcze świadectwa z pierwszej klasy, które dostała przecież dopiero w listopadzie (dlaczego?), ale wszystko wskazuje na to, że w czasie tych wakacji całkiem sporo uczniów nie […]

Czytaj dalej Pamiętnik i list od panny Marysi

„Nie wierz mężczyźnie …”

TEKST, KTÓRY ZNALAZŁ SIĘ W FINAŁOWEJ TRÓJCE  KONKURSU  „GALA TWÓRCÓW 2015” W KATEGORII „TEKST ROKU” Kochany Sierożka, już dawno chciałam napisać do Ciebie list, bo … stałeś mi się bardzo bliski.  Teraz, kiedy tyle się o Tobie dowiedziałam, przyszedł chyba czas, żeby to zrobić. Czasem wydaje mi się, że się w Tobie zakochałam – w tym pięknym […]

Czytaj dalej „Nie wierz mężczyźnie …”

Jeszcze jeden malutki ślad po Sieroży

Ciągle szukam (z pomocą dobrych ludzi) czegoś jeszcze o Sierożce. Już wiem, że dom przy Reformackiej 5 był przed wojną prywatną kamienicą. Sierożka wynajmował tam więc mieszkanie – jeśli lokal nr 6 był duży, to pewnie jednak miał rodzinę.  Paweł podpowiedział mi, że mogę spróbować sprawdzić w księgach parafialnych w Chełmie – może natrafię na jakiś […]

Czytaj dalej Jeszcze jeden malutki ślad po Sieroży

był jeszcze jakiś Franek…

W pamiętniku Babuni znajdują się także trzy wpisy niejakiego Franka (podpisał się tylko imieniem, raczej nie chodzi tu o F. Kapuścika – inny charakter pisma)), z treści których wynika, że i on „padł ofiarą” uroku mojej Babuni. Nie jestem pewna co do roku wpisu, bo wszystkie pochodzą z tego samego dnia – 2 lipca, ale […]

Czytaj dalej był jeszcze jakiś Franek…

Z pamiętnika Babuni…

Pamiętnik, który przetrwał dwie wojny światowe ma najstarszy wpis datowany w 1908 roku. Należał do mojej Babci Andzi-założyła go jako 11-letnia dziewczynka. Kiedy miała prawie 22 lata ciągle się do niego ktoś wpisywał- na pewno były to osoby ważne dla Niej. Ale On był chyba najważniejszy…

Czytaj dalej Z pamiętnika Babuni…