Kartka z Roztoki i zdjęcie z plaży

W czasie, kiedy ośmioletnia Jasia musiała podczas pobytu na letnisku zabawiać młodsze dzieci, Julek mógł przebywać w Tatrach. Chociaż bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że kartka ze Schroniska P.T.T. w Roztoce została wysłana nieco wcześniej, kiedy Julek był uczniem Gimnazjum i pojechał tam razem ze szkolną wycieczką. Niestety, ktoś bardzo pieczołowicie wraz z częścią kartki odtargał […]

Czytaj dalej Kartka z Roztoki i zdjęcie z plaży

na letnisku 1938

To kolejna rzecz, o którą mogłam zapytać jeszcze kilka lat temu, kiedy żyła Mama, ale nie zrobiłam tego, bo wtedy niezbyt mnie to interesowało:( Moi dziadkowie jeździli gdzieś z dziećmi na letnisko. Niestety nie wiem, dokąd, choć ze zdjęcia można wywnioskować, że była to górska okolica, choć góry raczej z tych średnich. Jasia była już […]

Czytaj dalej na letnisku 1938

Zabawy na Rybnej

  Zdjęcie, które jest w moim domu mogło być jakimś zdjęciem „firmowym” trzebińskiej ochronki. Widziałam je (podobnie jak zdjęcie „Z Dnia Matki 1937”) w jakichś publikacjach o dawnej Trzebini. Przedstawia dużą grupę przedszkolaków pod opieką siostry zakonnej i jakiejś starszej dziewczynki (bo to chyba opiekunka-jest wyraźnie starsza od reszty dzieci). Ze wspomnień pana Franciszka Mazura […]

Czytaj dalej Zabawy na Rybnej

Wszyscy płakali po Piłsudskim

  Mam w domu rocznik „Anteny” („Ilustrowany tygodnik dla wszystkich”) z 1935 roku– roku śmierci marszałka Piłsudskiego, o czym sporo się tam pisze. Wspominam tu o tym dlatego, że Mama, która w chwili śmierci Marszałka miała zaledwie 5 lat, opowiadała mi, że smutek i żałoba po śmierci Wodza były tak autentyczne, że kiedy zgromadzona przy […]

Czytaj dalej Wszyscy płakali po Piłsudskim

a jednak pomagali:)

Porządkuję sobie te wszystkie świstki, pokwitowania, rachunki etc., próbując wyczytać z nich kolejne wątki historii mojej rodziny. Kilka dni temu pisałam, jak Andzia na wezwanie do dobrowolnej wpłaty tytułem zimowej pomocy bezrobotnym, obliczonej na 18 zł za pięć miesięcy, wpłaciła, a jakże-dobrowolnie, 20 groszy… Trochę było mi za nią wstyd. Tłumaczyłam sobie, że pewnie dziadek, […]

Czytaj dalej a jednak pomagali:)

Podatki 1936-1940

Na ostatnich stronach zeszytu „sklepowego” dziadków znajduje się zestawienie podatków: sklepowych i domowych za lata 1936-1940. Podatek obrotowy (płatny w ratach kwartalnych) systematycznie rósł (pewnie obrót także): w 1936 wynosił niecałe 70 zł (ale sklep działał dopiero od lipca czy sierpnia), w 1937r. – ponad 120 zł, a jeszcze w roku następnym trzeba było dopłacić […]

Czytaj dalej Podatki 1936-1940